Reklama
Czy picie w samotności to oznaka alkoholizmu? 5 objawów problemu z alkoholem

Szef w pracy przesadza z obowiązkami, z mężem, pracującym za granicą, ciężko się dogadać, nastoletnie dzieci dolewają oliwy do ognia, a w dodatku wszechobecna inflacja wprowadza cię w stany lękowe? Czy pierwsza twoja myśl w obliczu dużego stresu to: „Muszę wypić alkohol”? Uważaj – picie w samotności to jeden z objawów choroby alkoholowej.

Pierwsze sygnały ostrzegawcze

Alkoholizm to bardzo podstępna choroba, a jej pierwsze oznaki często się bagatelizuje – w końcu pracujemy, spotykamy się z innymi, nie siedzimy na ławeczce pod sklepem jak bohaterowie filmowego „Rancza”. Tymczasem jej początki mogą rozwijać się nawet przez kilka lat.

Problem z alkoholem pojawia się, kiedy korzystanie z niego staje się nawykiem. Co powinno spowodować zapalenie się lampki ostrzegawczej?

  1. Zauważyłeś, że po alkoholu poprawia ci się humor, więc sięgasz po niego coraz częściej
  2. Sięgasz po niego w sytuacjach stresowych, kryzysowych. Czeka cię rozmowa kwalifikacyjna, test teoretyczny na prawo jazdy, randka z dziewczyną? Wypicie „kilku głębszych” na odwagę to nie jest dobry pomysł.
  3. Nie korzystasz z alkoholu sporadycznie, kilka razy w roku, ale nawet cztery – sześć razy w tygodniu. Masz wrażenie, że piwo jest coraz słabsze? Nie, to twój organizm zyskał większą tolerancję na alkohol. A to wcale nie jest dobra wiadomość.
  4. Uważasz, że bez picia nie ma zabawy, więc alkohol musi się pojawić na urodzinach, imieninach, grillu u szwagra, integracji w pracy, sąsiedzkim spotkaniu na działce? Wyszedłeś z osiemnastki swojej dziewczyny, bo nie było alkoholu? Cóż, to nie ona miała problem.
  5. Okłamujesz najbliższych, ale i siebie. „To było tylko małe piwo, bezalkoholowe”, „Jeszcze tylko jedna kolejka, nic się nie stanie”. Jeśli nie potrafisz powiedzieć sobie dość podczas spożywania napojów alkoholowych i w dodatku próbujesz ukryć fakt picia, możesz być pewien, że coś jest nie tak.
  6. Denerwują cię ludzie, którzy zwracają ci uwagę na problem alkoholowy? Twoi znajomi mówią ci, że przesadzasz z piwem? Twoi goście zwracają ci uwagę, że nie musisz pić lampki wina co pół godziny? A może w dodatku na skutek pijaństwa doprowadziłeś do kłótni, wypadku? Mimo to uważasz, że wszystko masz pod kontrolą, a to ci inni przesadzają? Niestety, jest dokładnie na odwrót.

Etapy alkoholizmu

Po fazie wstępnej, opisanej powyżej, następuje faza ostrzegawcza. To właśnie tutaj pojawia się picie bez okazji, w samotności, potajemnie. W trakcie spotkań towarzyskich osoba uzależniona inicjuje kolejki, a odurzona wyzbywa się zahamowań. Zdarzają się luki w pamięci, wyrzuty sumienia połączone z samo usprawiedliwianiem się. Coraz częściej pojawia się zaniedbywanie obowiązków, rodziny. Niestety prowadzi to do poważnych konsekwencji i drastycznie zmienia sytuację całej rodziny. Więcej o tym jak alkoholik wpływa na relacje w rodzinie przeczytasz na https://osrodekprzebudzenie.org/wplyw-alkoholu-na-zycie-i-relacje-w-rodzinie/

                                 

Trzecia faza – krytyczna – oznacza zupełną utratę kontroli nad piciem. Całe życie osoby uzależnionej kręci się wokół używki, pojawia się głód alkoholowy. Nadchodzi też coraz większe poczucie winy, beznadziei. Możliwe są tu krótkie stany abstynencji, jednak po nich osoba chora gwałtownie wraca do picia. Na wszelkie uwagi reaguje agresją.
Wreszcie faza chroniczna, kiedy alkoholik pije już bez zahamowań, wyrzutów sumienia. Następuje zanik uczuć wyższych. Jego tolerancja na alkohol jest bardzo niska – wystarczy kilka kieliszków, aby się upić. Tymczasem może pić już od samego rana. Z braku pieniędzy sięga także po trujące surogaty alkoholowe – np. denaturat, tusz. Wątroba i system nerwowy są w stanie krytycznym, następuje również obniżenie funkcji intelektualnych i psychoruchowych.
Jednak terapeuci uzależnień mówią, że na każdym etapie jest możliwy ratunek dla alkoholika.

Jak wygląda leczenie choroby alkoholowej?

Alkoholik żyje w systemie iluzji, zaprzeczeń, stąd najpierw potrzebna jest zmiana środowiska. Najlepszym rozwiązaniem dla niego będzie odtrucie organizmu pod okiem lekarza, a następnie terapia w zamkniętym ośrodku. Dobrym tego przykładem jest prywatny ośrodek leczenia uzależnień Przebudzenie, położony za Wrocławiem wśród relaksującej zieleni. Pracownicy ośrodka obejmą opieką nie tylko uzależnionego, ale i jego bliskich (osoby współuzależnione). Dzięki temu osoba chora będzie mogła na nowo wrócić do życia w społeczeństwie.

Podziel się
Następny artykuł

Nowa lista leków refundowanych, która wchodzi w życie 1 września, dyskryminuje znaczną część chorych na schizofrenię – alarmują psychiatrzy. Wprowadza... czytaj dalej