Reklama
Co roku w Europie diagnozuje się 60 tys. nowych przypadków raka nerki
Nowotwory złośliwe nerki rozwijają się niepostrzeżenie i dają objawy dopiero w zaawansowanych i bardzo źle rokujących stadiach. Dlatego lekarze apelują, by nie ignorować czynników ryzyka choroby oraz wcielić w życie działania profilaktyczne. Prawdopodobieństwo raka nerki można znacznie obniżyć, rezygnując z palenia, utrzymując właściwą masę ciała, ciśnienie krwi oraz odpowiedni poziom aktywności fizycznej, a także unikając pewnych substancji toksycznych.

Według raportu Europejskiego Towarzystwa Urologicznego rak nerki jest dziewiątym najczęstszym nowotworem złośliwym diagnozowanym w Europie. Co roku na świecie rozpoznaje się 270 tys. nowych przypadków choroby, w tym 60 tys. w krajach Unii Europejskiej. Naukowcy zwracają uwagę na to, że część osób zapadających na ten nowotwór dzieli pewne wspólne cechy oraz elementy stylu życia.

– W chorobie nowotworowej zawsze istnieje wiele czynników ryzyka, które zwiększają prawdopodobieństwa zachorowania. W przypadku raka nerki te czynniki to palenie papierosów, nadciśnienie, otyłość i wiek. Są również pewne zespoły genetyczne, które predysponują do tego nowotworu, ale te zespoły występują bardzo rzadko – mówi dr Joanna Didkowska, onkolog z Krajowego Rejestru Nowotworów i Centrum Onkologii w Warszawie.

Dane opublikowane przez Cancer Research UK, brytyjską organizację zajmującą się badaniem nowotworów, są niepokojące. Prawdopodobieństwo rozwoju raka nerki u palaczy jest nawet o 54 proc. wyższe niż u osób, które nigdy nie paliły. Otyłość podwyższa ryzyko choroby o 63 proc. u mężczyzn i aż o 95 proc. u kobiet, a nadciśnienie o 62 proc. u obu płci. Prawdopodobieństwo nowotworu nerki wzrasta również u osób, które są stale narażone na działanie trichloroetylenu – o 32 proc.

– Najprostszy sposób, aby pozbyć się tych czynników ryzyka, to rzucić palenie, schudnąć i obniżyć ciśnienie, jeśli się ma nadciśnienie, bo badania wskazują, że nadciśnienie obniżone lekami nie jest czynnikiem ryzyka w raku nerki – przekonuje dr Joanna Didkowska.

Istotnym elementem prewencyjnym jest aktywność fizyczna. Metaanaliza badań opublikowana w czasopiśmie medycznym „British Journal of Cancer” wykazała, że osoby najbardziej aktywne mają o 22 proc. niższe ryzyko zachorowania na ten nowotwór niż osoby prowadzące siedzący tryb życia.

Podziel się
Następny artykuł

Zielone koktajle to bomby witaminowe. Te na bazie szczawiu lub szpinaku są jednak źródłem nie tylko substancji odżywczych, lecz także szkodliwego kwas... czytaj dalej